Niezwykły niewypał w lasach tuszymskich

W trakcie prac systemowych przy rozminowaniu terenów poligonowych w leśnictwie Sokole na terenie Nadleśnictwa Tuszyma odkryto bombę o długości prawie półtora metra i wadze około jednej tony. Niewypał został przez uprawnione służby rozbrojony i przewieziony do detonacji.

- To kolejny fakt uzasadniający słuszność realizacji projektu "Rekultywacja na cele przyrodnicze terenów zdegradowanych, popoligonowych i powojskowych zarządzanych przez PGL LP w ramach II osi priorytetowej Programu Operacyjnego UE Infrastruktura i Środowisko, działania 2.2. Przywracanie terenom zdegradowanym wartości przyrodniczych i ochrona brzegów morskich" - mówi Artur Święch z Nadleśnictwa Tuszyma. - Trudno sobie wyobrazić zniszczenia, jakie mogła przynieść detonacja takiego kolosa.

Tuszymskie lasy w "pamięci swoich drzew" zapisały wojenne wydarzenia od potopu szwedzkiego do obu wojen światowych. Elementy historyczne z tych czasów prezentowane są na leśnych ścieżkach edukacyjno-przyrodniczych. O tragicznych, ale i bohaterskich aspektach działalności leśników na tym terenie przypomina ekspozycja edukacyjna w Nadleśnictwie Tuszyma. Miejscowi leśnicy wnieśli swój wkład w rozszyfrowanie tajemnic niemieckich w okresie okupacji, m.in. w sprawie rakiet V-1 i V-2, których próby przeprowadzane były na terenie poligonu „Blizna".

 

 

Tekst: Edward Marszałek
zdjęcia: Artur Święch, Nadl. Tuszyma